Czy da się uprościć działanie długopisu?

autor: Marcin de Lehenstein Werndl

Bierzesz do ręki długopis. Zaczynasz nim pisać. Czy w Twojej głowie przelatuje pytanie “Jak się go Używa”?

Nie sądzę – wszystkie czynności wykonujesz automatycznie – bez względu jaki to rodzaj długopisu, czy ma zatyczkę, czy przycisk na końcu… 99% długopisów jest robionych wg standartu, do którego jesteśmy przyzwyczajeni. Więc po co to upraszczać? Podejrzewam, że nikt nie pracuje już nad zmianami w jego konstrukcji. Z jednej strony dlatego, żeby nie wprowadzać “zamieszania” wśród użytkowników, z drugiej strony – taki produkt mógłby się nie sprzedawać, z powodu “nowatorstwa”, braku funkcjonalności, czy zmuszania ludzi do myślenia, do zmiany przyzwyczajeń. Piękne, wytworne długopisy, których uruchomienie wymaga naciśnięcia dźwigienki wraz z przekręceniem główki, znajdują zastosowanie chyba tylko jako ozdoba – a conajmniej zmuszają do kilku prób, zanim się je otworzy.

Dalej