Seodopalacz – pierwsze wrażenia

Pewnie jak jeden z wielu pozycjonerów, po wyjściu Seodopalacza postanowiłem przetestować skuteczność tego systemu zachwalaną przez jego twórców, więc zarejestrowałem się i pierwsze co zrobiłem to postanowiłem się rozeznać w panelu, ponieważ nie wyglądał jak standardowy panel SWLa. Panel administracyjny obsługuje się łatwo pomimo wielu opcji, 15 minut skakania po linkach i można się swobodnie w niego wgryźć, nawet jeżeli będziemy mieli problemy ze zrozumieniem poszczególnych opcji, mamy zakładkę „Pomoc”, w której jest przejrzyście wszystko rozpisane. Na początku dodawania precli czy zaplecza mogą denerwować trochę błędy, które dość często się pojawiają, jednak w większości przypadków nie przeszkadzają one w dodaniu strony.

Dalej