W poprzedniej części Przewodnika Afilianta radziliśmy jak stworzyć dobrą landing page. Jej odpowiednie przygotowanie możne znacznie zwiększyć efektywność naszego przekazu. Skąd jednak mieć pewność, czy wybraliśmy najlepszy wariant? Taki, który będzie najbardziej czytelny i w najskuteczniejszy sposób przekaże konsumentowi to, co chcemy mu zakomunikować? Istnieją na to trzy sposoby: testowanie, testowanie i testowanie…
Testowanie musi być podstawą naszego działania. I podobnie jak możemy zdecydować się na różne warianty graficzne naszej landing page – skorzystać możemy z różnych sposobów, metod testowania. Poniżej opiszemy kilka najpopularniejszych.
Test pięciu sekund
Czasem w natłoku informacji na danej stronie, wśród kolorowych grafik itp. użytkownikowi mogą “zginąć” elementy, które my uznajemy za najważniejsze dla konwersji. Takim elementem może być na przykład informacja o czasie niezbędnym do wypełnienia wniosku, czy deklaracja okresu kontaktu zwrotnego z naszej strony.
Sposobem na poradzenie sobie z taką sytuacją jest Test pięciu sekund. Pozwala on na uniknięcie wielogodzinnych narad nad optymalizacją przekazu. Jest jednocześnie narzędziem prostym i skutecznym – co czyni go tak użytecznym.
Pierwszym naszym zadaniem jest wybranie grupy testowej, złożonej z naszych potencjalnych klientów. Następnie wysyłamy im link, po kliknięciu którego testerom pojawi się wybrana przez nasz forma landing page. Cały urok narzędzia polega na tym, że użytkownik widzi ją zaledwie przez pięć sekund. Wypełnia później prosty formularz, wskazując elementy, które najbardziej zapadły mu w pamięć.
Obserwując wyniki możemy wyciągnąć wnioski – czy kluczowe z naszej perspektywy elementy były wskazywane często, czy zupełnie pomijane? Jeśli zostały zauważone – możemy śmiało przejść do kolejnego etapu optymalizacji landing page. Jeśli nie – musimy „wrócić” i przemyśleć jej zmianę.
Przykładowe elementy testowe

Test wersji
Kolejnym sposobem na stworzenie dobrej landing page jest Test wersji. Wykorzystując mechanizmy analizy statystycznej pozwala odpowiedzieć na pytanie, czy do kupna wycieczki bardziej zachęci naszych klientów blondynka w bikini czy brunetka w letniej sukience? Czy bardziej przekonujące do złożenia wniosku kredytowego będzie wykorzystanie dużej ilości tekstu, czy raczej wypunktowanych korzyści?
Oczywiście na część tego typu pytań powinniśmy znać odpowiedź. Wynikać ona powinna z dokładnej znajomości naszej grupy docelowej. O wielu elementach trudno jednak rozstrzygnąć a priori. Potrzeba nam wiedzy empirycznej.
Test wersji pozwala na porównanie dwóch lub więcej wariantów landing page. Odbywa się on online a testerami są nasi realni klienci. Obserwujemy akcje jakie podejmują w kontakcie z daną wersją na przykład kliknięcia, wypełnienia formularzy itd. Sprawdzamy następnie, która forma przyniosła większe zamierzone efekty. Jak uczy doświadczenie, wykonanie tego testu, a w efekcie zastosowanie drobnej zmiany tekstu na przycisku lub innej czcionki, może podnieść poziom konwersji nawet o 10 proc.
Test multi wersji
Wybranie wersji landing page, która generuje najwyższy stopień konwersji nie powinno kończyć naszej testowej pracy. Doświadczenia praktyków pokazują, że dużą wagę trzeba przykładać do nawet najdrobniejszych detali. Zmiana koloru tła, wykorzystanego hasła, kształtu przycisku - to wszystko ma znaczenie.
Do tego właśnie wykorzystujemy Test multi wersji, który przeprowadzany jest na “zwycięskiej” landing page. Umożliwia sprawdzenie jej najdrobniejszych detali poprzez wprowadzenie alternatyw: odmiennego tła, hasła, koloru itd. Podmieniamy poszczególne elementy, obserwując, które kombinacje przynoszą najbardziej zadowalające wyniki. Test kończy się wyborem takiej formy, która daje największy wskaźnik konwersji.
Test – twoje drugie imię
Testowanie naszych przekazów powinno być podstawowym zajęciem, standardową procedurą powtarzaną przy każdym projekcie. Daje nam to duży stopień pewności, że wybraliśmy najlepszą z możliwych formę. A przecież o to właśnie chodzi…
Autorem artykułu jest:
Piotr Frankowski
Campaign Optimization Manager, Afilo Sp. z o.o.
Źródło: www.admagazine.pl
Tagi: landing page.






June 26th, 2009 o 23:55
Hehe, Test…pamiętam gdy kiedyś moja strona stała przez dwa tygodnie w top 1 bardzo często szukanej frazy nie przynosząc zysków. Dziwiłem się, po dwóch tygodniach wszedłem na stronę, miałem błąd z bazą danych. Najpierw testujmy czy w ogóle strona działa hehe.
August 10th, 2009 o 13:06
Testowanie to podstawa tylko że zwykle człowiek jak już poświęci czas zeby cos zbudwac to potem chce jak najszybciej o tym zapomnieć i przejsc do nast projektu.